Sprzęt to podstawa

Odwiedzam wiele miejsc w których są wykorzystywane moje produkty. Duże i małe inwestycje na których spotykam ludzi, którzy naprawdę znają się na swojej pracy jak i tych którym nie zapłaciłbym ani złotówki za ich pracę. Wręcz przeciwnie zażyczyłbym sobie zwrotu pieniędzy za zepsucie pracy. W czym tkwi problem? Ktoś kto układa płytki od 20 czy 30 lat nie musi być specjalistą w układaniu np. wielkoformatowych płyt gresowych, tych cienkich żebyśmy się zrozumieli. Spieki kwarcowe jeśli ktoś nie zrozumiał czym są wielkoformatowe płyty gresowe. Niestety świadomość konsumenta w tej dziedzinie też jest znikoma, a mit spieku kwarcowego jest stale podtrzymywany przez różnych nieuczciwych handlowców nieustannymi publikacjami w sieci. Więc spieki kwarcowe to wielkoformatowy gres. Wracając do głównej myśli tego wpisu.

Ktoś kto od wielu lat układa płytki ceramiczne, gresy itp nie koniecznie musi mieć świadomość i wiedzę jak montować wielkoformatowe płyty gresowe. Niestety w środowisku kafelkarzy możemy wyróżnić kilka grup, które widzę podczas szkoleń jakie prowadzę. Są ci, którzy wiedzą wszystko najlepiej w końcu od 20, 30 lat montują płytki i nikt im nie będzie mówił jak to robić. Są ci, którzy się boją, na zasadzie “panie, po co mi to, ja zwykłe płytki będę układać. Gdzie tam do wielkich formatów” oraz co których naprawdę interesuje temat, zadają dużo pytań. Interesuje ich sprzęt i widać, że chcą zgłębiać wiedzę w tym temacie bo są świadomi tego, że rynek się zmienia i za kilka lat mniejsze formaty będą coraz trudniej dostępne, a rynek znacznie ograniczony.

Pierwsza grupa “specjalistów” jest najgorsza, przecież wiedzą wszystko. Maszynką za 40 zł z marketu budowlanego wyczyniają takie cuda, że “mucha nie siada”. Nie interesuje ich wiedza, która jest przekazywana podczas szkolenia bo przecież wiedzą najlepiej. Później dzwoni do mnie klient, któremu trafił się taki wszystko wiedzący, że płyty pękają, nie chcą cię ciąć itp.

Płytkarze z grupy “panie po co to mi” powinni jak najszybciej przełamać swój strach i w wielu przypadkach dzieje się tak podczas szkoleń w których mogą skorzystać z profesjonalnego sprzętu, mogą dotknąć, przeciąć i zrozumieć, że z właściwym sprzętem praca jest wręcz dziecinnie prosta.

Panowie z trzeciej grupy to pewnego rodzaju elita. Mają świadomość tego, że dobrze wykonana praca wymaga ciągłego doskonalenia umiejętności. Posiadania odpowiednie sprzętu, który ułatwi im pracę i wyeliminuje masę problemów w przypadku, w którym tego sprzętu by zabrakło.

Dzisiejszy materiał to wycinek z jednodniowego międzynarodowego szkolenia jakie prowadziłem w lutym 2019 roku we Włoszech. Szkolenie zostało przygotowane we współpracy z firmą Raimondi. Szkolenie było podzielone na 3 części. Teoretyczną podczas której omawiane były wielkoformatowe płyty gresowe. Techniczną – wizyta na linii produkcyjnej gdzie można było zobaczyć z bliska produkcję płyt. Techniczno praktyczną podczas której eksperci z firmy Raimondi zaprezentowali rozwiązania jakie powinien posiadać każdy technik myślący o profesjonalnym montażu wielkoformatowych płyt gresowych. Dzisiaj prezentuję materiał z ostatniej części, w której eksperci z firmy Raimondi prezentują pełen zestaw jaki powinien mieć każdy profesjonalista chcący układać wielkoformatowe płyty gresowe.

Recommended Posts

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybcja  
Powiadom o